• Milion widzów w trzy tygodnie!

    „7 rzeczy, których nie wiecie o facetach” - to nowy, polski hit, który pokochali fani kina. Wynik filmu po zaledwie trzech tygodniach wyświetlania wynosi aż 1.011.153 widzów...
    Czytaj dalej »
  • Konkurs - stwórz mema
    z imieniem swojego faceta!

    Wygraj rolę w serialu "M jak Miłość" u boku najpopularniejszych aktorów. Mamy także do rozdania dziesiątki biletów do kina! Zapraszamy do zabawy!
    Weź udział » Lista nagrodzonych »
  • Zdjęcia: Premiera w Krakowie

    Gwiazdy, czerwony dywan i komedia, która bawi do łez - „7 rzeczy, których nie wiecie o facetach”! Zapraszamy na fotorelację z premiery, która odbyła się w Krakowie.
    Zobacz zdjęcia
  • Alicja Bachleda-Curuś
    w polskim filmie!

    Premiera 26 lutego - na ekranie zobaczymy jedną z nielicznych polskich gwiazd, które odniosły międzynarodowy sukces...
    Czytaj więcej »
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

7 rzeczy, których nie wiecie o facetachO FILMIE / BOHATEROWIE

Alicja Bachleda-Curuś

Bachleda-Curuś Alicja (Basia)

Narzeczona Tomasza, który jest jej pierwszą miłością - jeszcze z czasów szkoły podstawowej. Basia i Tomek są młodzi, piękni, ale czy szczęśliwi? Pod wpływem ułożonego życia romantyzm zaczyna ulatywać z ich perfekcyjnego związku i rozpoczynają się kłopoty….

W roli Basi – Alicja Bachleda-Curuś

Od chwili, gdy jako nastolatka zagrała Zosię w „Panu Tadeuszu”, non stop przyciąga uwagę mediów. Ukończyła prestiżową szkołę Lee Strasberg Theatre and Film Institute w Nowym Jorku i gra w filmach na całym świecie: w Meksyku, Niemczech, Szwajcarii, USA… W ostatnich latach widzowie mogli ją podziwiać m.in. w głośnych produkcjach "Trade", "Ondine" i "i „The Girl in the Trouble", a do tego jest członkiem Europejskiej Akademii Filmowej (EFA). Zasiadała w jury 35. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

W Polsce rzadko jednak staje przed kamerami - i wybiera tylko produkcje, które ją naprawdę fascynują.

- Liczę na dobre scenariusze i na ten moment, kiedy czytam i przechodzą mnie ciarki. Jeżeli wtedy coś takiego następuje, to wiem, że ta rola jest absolutnie dla mnie - mówi A. Bachleda.

Gwiazda zaczęła karierę w podstawówce. A dziś wspomina:

- Tańczyłam i grałam na scenie już w wieku 8 lat. W dzieciństwie codziennie trenowałam emisję głosu, byłam na zajęciach w teatrze muzycznym... I nikt mnie do tego nie zmuszał, zawsze chciałam to robić.

Ale najważniejsza w życiu aktorki nie jest praca, tylko rodzina - zwłaszcza syn, mały Henio (którego ojcem jest hollywoodzki gwiazdor Colin Farrell).

- Miałam ten przywilej, ten dar, że w sekundzie, kiedy go zobaczyłam, absolutnie się w nim zakochałam. I nie miałam innego wyjścia jak tylko kochać go bezwarunkowo - zdradza A. Bachleda. - To, że jestem odpowiedzialna za kogoś innego, jest fajne i ważne. Wraz z pojawieniem się dziecka zmartwienia ustąpiły radości. Za często martwiłam się w życiu na zapas. Już wiem, że tak nie wolno. Bawi mnie, że jesteśmy tacy mali w tym planowaniu wszystkiego wokół nas.

A w nowym filmie aktorka gra Barbarę, narzeczoną Tomasza. Jej bohaterka ufa ukochanemu bez granic - i nawet nie zauważa, gdy w ich związku pojawia się kryzys. I gdy Tomasz zaczyna flirtować z inną… Na ekranie Alicję czeka więc spora dawka miłosnego pecha. Jednak prywatnie gwiazda nadal wierzy w siłę uczuć.

- Zawsze jest czas na miłość. Ale tej prawdziwej, kiedy emocje już opadną, trzeba się nauczyć.(…) Jestem przekonana, że jeśli spotka nas prawdziwa miłość, to ma szansę istnieć do końca. I nawet, kiedy się z kimś rozstajemy, to ona w nas pozostaje - wyznaje A. Bachleda. - Niosę ze sobą każdą z osób, które kiedyś kochałam. Wraz z przyjściem nowego uczucia odnajduję wszystkie inne miłości, które są we mnie.

Zapraszamy na oficjalny profil
Alicji Bachledy-Curuś
Facebook Instagram